Rozmowa z Panią Sabiną Gałczyńską

strona główna

 

 

 

Przemek Tarkowski: Rozmawiam z Panią Sabiną Gałczyńską, nauczycielką w SP w Nebrowie Wielkim, o latach 60.

Chciałbym dowiedzieć się, który okres pracy wspomina pani najbardziej?

Sabina Gałczyńska: Oczywiście najbardziej utkwił mi w pamięci rok 1968 i moje spotkanie ze szkołą w Nebrowie Wielkim.

P.T.: Czy mogłaby mi Pani o tym opowiedzieć?

S.G.: Dzień 1 września 1968 roku to początek mojej pracy w szkole w Nebrowie Wielkim. Przeprowadziliśmy się tu w związku z objęciem przez męża stanowiska przewodniczącego Gromadzkiej Rady Narodowej w Nebrowie Wielkim (obecnie zwanej gminą).

Znałam tę szkołę, nauczycieli i miejscowość, bo wcześniej od 1955 roku pracowałam jako nauczycielka w SP w Glinie pod kierownictwem pani Marii Czumiel. Z Janowa przybyłam tu jako nauczycielka z 13-letnim stażem pracy pedagogicznej. Mój małżonek-Stanisław Gałczyński - dał się poznać jako dobry organizator, społecznik i zaangażowany bez reszty pracownik GRN w Nebrowie Wielkim, bo już od maja 1968r. piastował tu ten urząd.

Nauka młodzieży odbywała się już w nowej szkole zwanej „tysiąclatką”, gdyż plany powstania tej szkoły zostały zatwierdzone wtedy dzięki staraniom kier. szkoły, Jana Ornasa, i inspektora szkolnego w Kwidzynie, Stanisława Rąbla.

Spotkałam się z gronem pedagogicznym w składzie: Stanisława Ornas (żona kierownika), Zbigniewa Langowska (moja koleżanka z LP w Kwidzynie), Kazimiera Łęcka (również koleżanka z LP w Kwidzynie), Urszula Majorczyk, Krystyna Piechocka, Maria Budek oraz Jan Ornas (kierownik szkoły). Objęłam nauczanie kl. I oraz VII i VIII. W mojej kl. I wśród wielu uczniów był zdolny, mały blond chłopczyk, Piotrek Obód, ale niestety, zbyt krótko, tylko przez wrzesień, bo rodzice wyprowadzili się do Kwidzyna.

Pensje nauczycielskie nie były wtedy adekwatne do wkładu pracy w edukację, bo wynosiły zaledwie od 900 do 1100 zł.

Po upływie pół roku (w 1969) zwolnił się etat bibliotekarki w GOK-u. Wtedy postanowiłam się przenieść i objąć etat kierownika Biblioteki Publicznej i GOK-u w Nebrowie Wielkim. Oprócz wypożyczania książek i prasy prowadziłam działalność kulturalno-oświatową w kilku zespołach młodzieżowych i dziecięcych. Aktywnie pracował zespół teatralny w składzie: Urszula Majorczyk, Ewa Burczyk, Teresa Chojnicka, Benek Formela, Zbigniew Jerzyk, Zbigniew Formela i inni.

Wymieniłam ten zespół, bo to on uzyskał I nagrodę w przeglądzie regionalnych zespołów teatralnych w Kwidzynie.

Aktywnie pracował i osiągał sukcesy zespół pieśni i tańca oraz zespół muzyczny, nie tylko obsługując wszystkie gminne uroczystości państwowe, ale wyjeżdżał na gościnne występy i konkursy w województwie. My także gościliśmy zespoły artystyczne z Pucka, Kościerzyny, Skarszew, Trzciana, Kwidzyna i wielu innych miejscowości.

   Na pewno wszystkim uczestnikom utkwił w pamięci turniej gromad: Nebrowa Wielkiego z Gardeją. Zaangażowanie społeczeństwa oraz moje i męża, było ogromne. Wszyscy uczestnicy z pięciu wsi składających się na GRN Nebrowo Wielkie wytrwale ćwiczyli. GOK w Nebrowie Wielkim odpowiadał za konkurencje młodzieżowe i dziecięce, a więc i występ zespołu pieśni i tańca, gawędy ludowej, własnego wiersza, występu muzycznego i dyscyplin sportowych: chodzenie na szczudłach, wyścig rowerowy, strzał goli do bramki oraz dyscyplin siłowych, sprawnościowych i gastronomicznych wykonywanych przez dorosłych.

Nasza GRN otrzymała puchar i uzyskała nagrodę. Jednak najważniejszą rzeczą w tym turnieju była więź, jaka się wytworzyła wśród społeczeństwa i uczestników oraz zbliżenie Urzędu Gromadzkiej Rady Narodowej do społeczeństwa. Zacieśniła się przyjaźń między wsiami: Nebrowo Wielkie, Glina, Rusinowo, Nebrowo Małe, Wiśliny, Kaniczki i Grabowo, bo te tworzyły wówczas naszą gminę. Mieszkańcy byli dumni z wygranego turnieju i osiągnięć gminy w dziedzinie gospodarczej, finansowej oświatowo-kulturalnej.

Szkoła w Nebrowie Wielkim otrzymała nowe wyposażenie wnętrz w klasach, kolorowy telewizor, centralne ogrzewanie i nowe ogrodzenie oraz wymalowano izby lekcyjne.

Nasz GOK zyskał dla zespołu gitarę elektryczną i sprzęt nagłaśniający, nowy aparat fotograficzny i akcesoria do wywoływania zdjęć oraz nowe stroje ludowe dla zespołu pieśni i tańca.

Wilka jednak ciągnie do lasu. Gdy powstał wakat w szkole, zatęskniłam za pracą zawodową i powróciłam do szkoły. I tak z dniem 1 września 69/70 r. znów objęłam posadę nauczycielską, ale jako nauczycielka języka polskiego. Zaczynałam od klas IV i V, ponieważ rozpoczęłam studia na filologii polskiej w Uniwersytecie Gdańskim. Po ich ukończeniu objęłam wszystkie klasy w SP w Nebrowie Wielkim. W tym czasie nastąpiła zmiana dyrektora szkoły. Jan Ornas odszedł do szkoły w Rozajnach, a Edward Budyś przybył na jego miejsce.

W czerwcu 1985r., po 30 latach pracy, przeszłam na emeryturę, ale z braku polonisty pracowałam jeszcze w niepełnym wymiarze godzin przez 6 lat.

Jako polonista i wychowawca zawsze troszczyłam się o to, aby moi uczniowie w 100% dostawali się do szkół średnich i otrzymywali promocje z klasy do klasy. Dla mnie dobro dziecka było najważniejsze, dlatego każdą wolną chwilę spędzałam w szkole.

Cieszę się, że obecnie wielu moich uczniów wybrało zawód nauczyciela i pracuje obecnie w szkole w Nebrowie Wielkim,  np. Mariola Strzelczyk (obecny dyrektor szkoły), Dorota Laskowska (wicedyrektor szkoły), Marzena Figacz (polonistka), Katarzyna Szczęsna (polonistka), Wiesława Gulbicka (nauczyciel kl. I-III), Marzena Pomianowska (nauczyciel kl. I-III), Lucyna Koncicka (dyrektor SP w Glinie), Mariola Guze (anglista), Mirosława Torbowska (biolog), Beata Trzaska (nauczycielka kl. I-III w Glinie).

Pewnego dnia zliczyłam, że w tym zawodzie pracuje 23 moich uczniów. Sądzę, że to pokaźny wkład w polską oświatę.

Mile wspominam moją pierwszą pracę nauczyciela w Glinie, a później w Kwidzynie i w Janowie. Jednak najdłużej pracowałam w szkole w Nebrowie Wielkim. Tu mieszkam i pozostanę związana z tym środowiskiem na zawsze.

P.T.: Dziękuję Pani za obszerną refleksję na temat pracy w szkole. Sądzę, że Pani uczniowie także mile wspominają lata szkolne, podobnie jak my teraz w murach tej samej szkoły.1

 

1 "Szkoła we wspomnieniach" - Konkursy literackie z okazji 60- lecia Szkoły Podstawowej w Nebrowie Wielkim- archiwum szkoły

 

strona główna